Witamy serdecznie na portalu Gaymateo.pl - pierwszym polskim normalnym gay portalu! Powiedz o nas swoim znajomym!
ciastka2

Zakażenia HIV w miejscach publicznych

Zakażenia przenoszone przez krew i płyny ustrojowe to poważne zagrożenie dla pacjentów szpitali, poradni, gabinetów kosmetycznych, fryzjerskich, a także studiów tatuażu. Tutaj zakażenie możemy potraktować dwutorowo – zakażenie przenoszone „od klienta na klienta”, a drugie to zagrożenie dla osoby wykonującej zabieg.

W studiach tatuażu – nawet tych najnowocześniejszych, robiący tatuaż ma bezpośredni kontakt z krwią klienta. Orientacyjne dane, traktujące, jakie jest zagrożenie zarażeniem się wirusem HIV w takich miejscach można odczytać w Krajowym Centrum ds. AIDS. Okazuje się, że w miejscach, do których chodzimy się upiększać do zakażeń dochodzi o wiele częściej aniżeli zdajemy sobie z tego sprawę. Fakty przerażają – aż 75% wszelakich infekcji tudzież zakażeń w gabinetach tego typu, wynika najczęściej z efektu zaniedbań i nie przestrzegania podstawowych zasad higieny – należy dodać, ze również żółtaczka typu B może być przenoszona tą drogą.

Pierwszym kardynalnym błędem jest bardzo częste używanie tych samych narzędzi dla kilku klientów – nagminne jest to u fryzjera, gdzie grzebienie, wałki, szczotki są zupełnie niedezynfekowane. Wszystkie raz użyte sprzęty powinny trafić do autoklawu, oczywiście po uprzednim umyciu ich pod bieżącą wodą. W przypadku robienia tatuażu, narzędzia muszą być wysterylizowane, gdyż przy tym zabiegu wydostaje się znaczna ilość krwi. Bardzo często w gabinetach kosmetycznych są używane pistolety do przekłuwania uszu. Niejednokrotnie jest tak, że kosmetyczka po użyciu urządzenia jedynie je przeciera i chowa bez wykonania żadnej sterylizacji.

Ludzie nie mają świadomości, gdzie i kiedy mogli zarazić się wirusem. Do tych miejsc, w których możemy się zarazić HIV należy dołożyć także gabinety stomatologiczne. Każdego roku w Polsce zakażeniu ulega średnio 700 osób (ciemna liczba jest według fachowców około 30 razy większa). Od niedawna wszelkie gabinety stomatologiczne muszą stosować się do nowych zasad działania i wytycznych – obowiązkowym wyposażeniem są autoklawy, a wszelkie narzędzia muszą znajdować się w środkach sterylizujących. Inną sprawą jest zdrowie osób, które wykonują zabiegi – jest to temat drażliwy i trudny. Ktoś, kto np. robi tatuaże ma ciągły kontakt z krwią (w tym również z krwią osób seropozytywnych) i łatwo może zarazić się wirusem, a ponieważ wirus HIV po przedostaniu się do krwioobiegu może, ale nie musi wykazywać typowych objawów, można stwierdzić, iż osoby te są w pełni świadome ryzyka wykonywania swojego zawodu.

Problem z HIV/AIDS jest bardzo złożony – nieświadomy nosiciel może podczas wykonywania usługi zarażać – rękawiczki z lateksu czasami nie są dobrą obroną. Rozwiązaniem jest wymóg badań w ramach medycyny pracy. Jeśli chodzi o sterylność narzędzi to najnowsze przepisy związane z naszą aneksją do UE są bardziej restrykcyjne, a brak ich przestrzegania będzie skutkował nie tylko mandatem, ale może zakończyć się nawet zakazem wykonywania zawodu i tym samym zamknięciem salonu.

Problem HIV/AIDS nie zniknie dopóki, dopóty nie znajdzie się sposób na uodpornienie (szczepionka) lub wyzbycie się wirusa z organizmu (remedium) – nie oznacza to jednak, że wówczas w gabinetach może zapanować radosny błogostan i brak sterylizacji narzędzi – żółtaczka typu B ( a także C), bardzo zaraźliwe grzybice będą nękać nadal, a coraz bardziej świadomi klienci, jeśli zlokalizują źródło zakażenia, będą żądać odszkodowań i rent – coraz więcej publikowanych porad prawnych dotyczy tego problemu.
« Powrót

Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Użytkownicy sewisu:

Zarejestrowanych: 6360

Aktualnie zarejestrowanych online (46) :

Gości: 3