HIV a kontakty homoseksualne
Media zrobiły ogromną krzywdę i to wcale nie homoseksualistom, ale osobom żyjącym w związkach heteroseksualnych – ponieważ fałszywe oskarżenia, iż wirus HIV dotyczy tylko gejów i narkomanów całkowicie zniwelowało poczucie zagrożenia u osób hetero. Ten nieprawdziwy pogląd wyszedł na jaw w momencie, kiedy do poszerzającego się grona osób zakażonych dołączyły kobiety, oraz osoby podające się za heteroseksualne.
Jest jeden fakt, którego nie da się podważyć, że seks analny jest najbardziej niebezpieczny i sprzyja zakażeniu się obu stron, aczkolwiek z większym naciskiem na osobnika biernego – ta uwaga dotyczy zarówno osób heteroseksualnych i homoseksualnych. Związki gejowskie, podobnie jak heteroseksualne, są różne – stałość w uczuciach i posiadanie jednego WIERNEGO partnera daje pewność, że nie dojdzie do zakażenia. Wirus HIV szczególnie w odróżnieniu od innych chorób przenoszonych głównie drogą płciową, na samym początku nie daje żadnych objawów.
Choroba retrowirusowa ujawnia się dopiero po 10-12 dniach od zakażenia i swoim przebiegiem przypomina ostrą formę mononukleozy lub grypy, ale może objawiać się również np. toksoplazmozą, różyczką, czy zapaleniem wątroby. Objawy zwykle utrzymują się przez około 4 tygodnie, a leczenie antybiotykami zwykle nie przynosi oczekiwanych efektów – choroba sama ustępuje, a wirus HIV pozostaje w ukryciu nawet przez długie lata.
Homoseksualiści bardzo szybko zweryfikowali swoje zachowania, ponieważ początkowo choroba AIDS zbierała śmiertelne żniwo i nie znano żadnego sposobu, by powstrzymać jej rozwój. Śmierć kilku znanych artystów (m.in. Freddie Mercury), którzy nie ukrywali swojego homoseksualizmu, udowodniła społeczeństwu ważną informacje – że na wirusa nie ma skutecznego leku, bowiem ten zabierał nawet ludzi bogatych, którzy mogliby kupić każdy lek, gdyby tylko takowy istniał.
Zasady obrony przed AIDS są identyczne dla wszystkich orientacji seksualnych – zawsze ryzyko niesie przygodny stosunek płciowy bez zabezpieczenia, używanie wspólnej strzykawki (narkomania), szczoteczki do zębów, a nawet (UWAGA!!!) pilniczka do paznokci – może dojść do zakażenia poprzez krew, gdyż mogą na tych przedmiotach znajdować się niemal niewidoczne drobinki krwi. W codzienności każdy związek, również gejowski ma podobne problemy – zdarzają się zdrady, podwójne życie czy nieplanowane przygody z nieznanym partnerem. Prawdziwa więź i wierność zdrowych partnerów jest największą gwarancją zdrowia. Oczywiście można zarazić się HIV np. w czasie transfuzji krwi czy też w sytuacji ratowania seropozytywnej ofiary wypadku, aczkolwiek są to przypadki sporadyczne, praktycznie niespotykane.
Badania statystyczne wykazują, że pary (niezależnie, czy hetero, czy homoseksualne), w których jeden partner był zarażony, jeśli używały systematycznie prezerwatyw, to w 98% przypadków uchroniły się od zakażenia – pozostałe 2% to przypadki niemal w granicach błędu.
HIV/AIDS to problem wszystkich grup społecznych, z których część nie jest świadoma zagrożenia i to właśnie ta część społeczeństwa jest najbardziej narażona na zakażenie i tym samym na rozsiewanie wirusa.




















