Watykan
Powinien on trzymać się sztywnych zasad, dlatego też tak ważną kwestią jest jego jasne i stanowcze nie dla wszelkich nieprawidłowości.
Geje i lesbijki nie mają łatwego życia w Watykanie. Państwo kościelne, mimo, że oficjalnie w 1929 roku uznało kontakty homoseksualne to nie uznaje prawa bytu dla par jednopłciowych. Nie tak dawno całe Włochy zawrzały od zdecydowanego sprzeciwu państwa kościelnego wobec zniesienia kary śmierci i więzienia dla gejów.
Powszechnie uważa się, że w Watykanie homoseksualizm jest legalny i jest to prawdą, ale nie do końca. Watykan zgadza się, co do faktu istnienia homoseksualizmu, jako takiego rozumianego, jako pociąg do tej samej płci. Negatywny stosunek Watykanu budzą przede wszystkim związki jednopłciowe uważane za grzeszne, niemoralne i jednoznacznie złe.
Oficjalne stanowisko Watykanu w sprawie gejów jest wyraźne – nie znajdą oni poparcie w państwie kościelnym. Władze stolicy apostolskiej, twierdzą, iż deklaracja przyjęta przez inne zrzeszone państwa, dotycząca ochrony gejów przed dyskryminacją oraz prawo znoszące karanie więzieniem za bycie gejem, nie jest jednoznaczna i może być ona bardzo różnie interpretowana. Według nakazu kościoła katolickiego akty homoseksualne są sprzeczne z prawem naturalnym, gdyż wykluczają zaistnienie nowego życia. Ponadto kościół nakazuje gejom leczenie się, gdyż uważa pociąg do tej samej płci jako chorobę, która jest uleczalna. Terapia, która jest prowadzona w środowisku gejowskim ma na celu głównie przekonanie gejów, że ich „osobowość” jest zaburzona i że da się ją „wyprostować”.
Z oficjalnym stanowiskiem Watykanu nie zgadza się polski arcybiskup Józef Życiński. Uważa on, że gejów należy traktować z godnością, tak jak każdego innego człowieka. Do samego zaś zjawiska jakim jest homoseksualizm należy podchodzić także z szacunkiem i delikatnością.




















