Witamy serdecznie na portalu Gaymateo.pl - pierwszym polskim normalnym gay portalu! Powiedz o nas swoim znajomym!
sport

Zobacz temat

Zakażenia wirusem HIV - wciąż złe statystyki
Ostatnio zerknąłem na statystyki epidemiczne dotyczące zakażeń HIV w Polsce. Z przykrością muszę stwierdzić, że odsetek zakażeń powstałych w wyniku stosunków homoseksualnych jest wciąż bardzo wysoki. Dla przykładu Liczba nowych przypadków zarejestrowanych w lipcu 2012 r. wśród mężczyzn utrzymujących kontakty seksualne z mężczyznami wynosi 20. Stanowi to aż 18 % wszystkich nowych zakażeń w tym okresie. (trzeba pamiętać, że to przypadki zarejestrowane o pozostałych nikt nie wie ile ich jest)

Tyle lat różne instytucje prowadzą kampanię na temat wierności i bezpiecznego seksu i jak widać to wciąż za mało.
Jak myślicie, z czego to wynika? Ja podejrzewam trzy problemy. Jeden to właśnie brak wierności w związku lub coraz popularniejsze tzw. "związki otwarte", drugi za mała świadomość i wiedza o chorobach zakaźnych a trzeci niechęć do stosowania prezerwatyw. Wydaje mi się, że w Polsce jest brak mody na kondomy. To mnie też zastanawia, że wielu gejów wręcz przesadnie dba o swoją urodę, ubiór i higienę osobistą a nie potrafią w prosty sposób uchronić się przed śmiertelną chorobą.

Skoro 18% wszystkich zakażeń w lipcu to zakażenia mężczyzn utrzymujących kontakty sexulane z mężczyznami, to czy to jest tak dużo jak mówisz? A pozostałe %? Hetero w większości. Więc chyba nie ma potrzeby tak demonizować. Co innego jakby homosexualiści stanowili 70% wszystkich zakażeń.


"- Pewnie to nie pomoże jak powiem, że nie jestem homoseksualistą?
- Oni też nie. DO TEGO TRZEBA BYĆ CZŁOWIEKIEM."

Skazani na Shawshank
Owszem jest, dlatego, że mężczyzn homoseksualnych jest w populacji około 5 % a 18 % to procent ze wszystkich zakażeń, a nie podziału mężczyźni homoseksualni/heteroseksualni. Dokładnie sytuacja wygląda tak:
Mężczyźni utrzymujący kontakty seksualne z mężczyznami 20
Stosujący narkotyki w iniekcjach 4
Utrzymujący ryzykowne kontakty heteroseksualne 10
Dzieci matek zakażonych HIV 1
Inni / brak danych 71
R a z e m 106

Nie wiem czy zauważyliście, ale PZH przestał publikować najnowsze statystyki dotyczące zakażeń HIV. Nie jest to jednak powód do radości, bo problem zakażeń wcale nie został zażegnany...

Bardzo źle wyglądają też statystyki w USA. Organizacja Centers for Disease Control (CDC) ostrzega, że wśród mężczyzn którzy uprawiają seks z mężczyznami (MSM) wskaźniki zakażeń HIV nadal rosną i przybrały już rozmiary epidemii.
CDC stwierdza, że podczas gdy homoseksualiści stanowią jedynie niewielki procent populacji mężczyzn (4%), MSM stanowią ponad trzy czwarte wszystkich nowych zakażeń HIV, a prawie dwie trzecie (63 procent) wszystkich nowych zakażeń w 2010 roku.
Oznacza to, że mężczyźni, którzy uprawiają seks z mężczyznami pozostają grupą najsilniej dotkniętą HIV w Stanach Zjednoczonych.

W swoim liście z najlepszych sposobów, aby uchronić się przed HIV CDC wskazuje abstynencję. Najpewniejszym sposobem uniknięcia zakażenia jest powstrzymanie się od seksu.

Oprócz tego najlepiej chroni bycie w monogamicznym związku.

Na dalszych pozycjach wśród metod profilaktyki wymienia się zmniejszenie liczby partnerów seksualnych oraz stosowanie prezerwatyw.

http://www.cdc.go...ender/msm/


Edytowane przez dobrzyk dnia 29-07-2013 12:16
Celibat może i jest dobrym sposobem na walkę z HIV, ale to jest równie odkrywcze jak powiedzenie, że najlepszym sposobem na walkę z wypadkami samochodowymi jest unikanie samochodów ;-)

To taka trochę mało poważna "rada", bo nawet wśród księży rzadko zdarzają się ludzie żyjący w celibacie.

Co innego związki monogamiczne, używanie prezerwatyw i unikanie związków "otwartych"

@ Iapetus - tu się nie zgodzę z Tobą. Ryzyko tego, że zginiesz w wypadku samochodowym jest dużo mniejsze w porównaniu do ryzyka, że złapiesz bakcyla podczas seksu z anonimowym, homo lub biseksualnym facetem...
Co do księży to masz rację, ale zauważ, że jakieś kilkadziesiąt procent z nich celibat jednak zachowuje.

Wiadomo, że życie w celibacie jest wykonalne dla niewielu, ale słusznie jest stawiane na pierwszym miejscu - bo po prostu najlepiej się sprawdza, jeśli chodzi o skuteczność.

Moim prywatnym zdaniem, najlepiej jest żyć w monogamicznym związku.

Jest jeszcze coś co mnie bardzo niepokoi. Na wielu forach gejowskich pojawiają się wpisy przemądrzalców, którzy twierdzą że z HIV można żyć... A to oznacza, że zakażenie nie jest takie straszne jak je malują i można sobie pofolgować. Problem w tym, że ci goście chyba niewielu zakażonych w swoim życiu poznali i nie zdają sobie sprawy jakie ciężkie to życie jest a leki wyniszczają organizm.

Dodatkowo dochodzi jeszcze kwestia badań - okazuje się, że w Polsce są rzadko robione. To powinna być niepisana norma wśród gejów, w tych warunkach, że przed podjęciem decyzji o byciu razem w związku powinno się robić badania diagnostyczne.

Ale lepiej zapobiegać niż potem się badać i leczyć. To powinno być oczywiste. A nie jest.



W 100% zgadzam się że;

1) HIV jest bardzo groźną chorobą, i życie z HIV to nie bajka!!!
2) Sex bez zabezpieczenia to głupota (bo poza HIV jest cała masa innych także bardzo groźnych chorób )
3) Związki otwarte to gra w rosyjską ruletkę,
4) Badania diagnostyczne na choroby przenoszone drogą płciową powinny być normą.
5) Związki monogamiczne dadzą Ci bezpieczeństwo, miłość i ciepło których nie dostaniesz od przypadkowego partnera.

Dlatego dziękuję Ci za przypomnienie o tym i za wartościowe linki, które dodałeś do swojego postu.

Nasza różnica zdań związana jest z celibatem wśród księży ty twierdzisz, że kilkadziesiąt % żyje w celibacie ja sądzę, że ta liczba jest o wiele mniejsza. Naukowcy sugerują iż więcej niż 90% - 95% mężczyzn w taki czy inny sposób radzi sobie z napięciem seksualnym, a przecież księża to tacy sami ludzie jak my. no ale o celibacie, powodach jego wprowadzenia i negatywnych konsekwencjach celibatu dla kościoła katolickiego (pedofilia, niechciane ciąże etc., lub zwykłe dramaty dwóch dorosłych ludzi którzy nie mogą być razem) można by pisać godzinami, a my przecież chcemy skupić się na HIVie, dlatego jeszcze raz dziękuję Ci za ten wątek.


Edytowane przez Iapetus dnia 30-07-2013 14:53
Witam,
mimo wszystko tych zakażeń nie jest tak dużo, to niewielki odsetek.
Dziś zakażenie Wirusem HIV nie oznacza wyroku, zakażone osoby mogą dożyć późnej starośći tzn od zakażenia statystycznie można przedłużyć u osoby nie uzależnionej o 49 lat. istnieje wiele par + i - tylko trzeba zawsze pamiętać o używaniu prezerwatyw. prezerwatywa chroni w niemal 95% te 5% to gdy prezerwatywa pęknie lub się zsunie tak ryzyko nie występuje, istnieje wiele takich par Wink


Edytowane przez BoyGlass dnia 17-12-2013 14:28
BoyGlass, nie mogę się zgodzić z tym co napisałeś. Problem dotyczy dużej liczby osób. Według organizacji Zjednoczenie Pozytywni w Tęczy liczbę seropozytywnych
Polaków ocenić należy nawet na 60 tyś. To prawda, że z HIV można żyć, ale zależy to od zjadliwości typu wirusa (niedawno odkryto taki, który AIDS wywołuje w ciągu 2 lat). Same zaś leki są bardzo drogie i negatywnie wpływają na organizm wyniszczając go. Nie wolno ignorować HIV i innych potencjalnych patogenów.

p.s. par +/- jest bardzo mało.


Edytowane przez dobrzyk dnia 18-12-2013 01:34
Może i jest mało par + i - co nie znaczy że nie można się związać z osobą seropozytywną, bo gdy przestrzega się podstawowych zasad higieny i konsekwentnie używa prezerwatyw od początku do końca stosunku, niema możliwości przeniesienia się wirusa z jednego partnera na drugiego, bynajmniej nie odnotowano takiego przypadku, ci w takich związkach co mieli + mają + i ci co mają - też są nadal -. Więcej przykładów na www.leczhiv.pl Smile Co do tego bardziej zjadliwego wirusa, też doszła do mnie ta informacja, lecz gdy w miarę szybko się włączy terapię ARV możliwe jest nadal normalne długie życie. HIV to nie wyrok, to istotna zmiana w naszym życiu nad którą można zapanować, i nie pozwolić aby dominował ma co dzień. dzisiejsze nowoczesne leki mają dużo mniej skutków ubocznych niż kiedyś powodowała zydowudyna, u przeciętnego kowalskiego najwyżej mogą wystąpić bóle brzucha, biegunki ale gołym okiem zmian w wyglądzie nie widać.
PS. Nie można kogoś skreślać tylko dla tego że jest HIV dodatni, bo wtedy jest to dyskryminacja.


Edytowane przez BoyGlass dnia 18-12-2013 13:16
Nikt nie skreśla tu osób seropozytywnych. Ale zarówno dla nich jak i dla ich partnerów związek stanowi wielkie wyzwanie. Jestem pełen podziwu dla tych, którzy potrafią stawić temu czoła i żyć wiernie razem.

Co do mniejszej szkodliwości leków to prawda, ale nadal są one szkodliwe i wpływają negatywnie na życie osób zakażonych. Skutków ubocznych jest więcej, niż napisałeś... Skuteczność terapii, o której wspomniałeś wielu osób nie dotyczy, bo po prostu są nieświadomi swojego nosicielstwa. Coraz więcej stwierdza się typów opornych na niektóre leki.

To prawda, w Polsce jest bardzo dużo osób nie świadomych swojego nosicielstwa a to z powodu bardzo niskiej wiedzy na temat HIV/AIDS i tacy pacjenci trafiają już do klinik w fazie AIDS-u wtedy może się okazać że jest już za późno, wtedy lekarze się skupiają na trwałych następstwach i uszkodzeniach lecz nie zawsze są wstanie pomóc takiemu pacjentowi nawet przy odbudowaniu systemu odpornościowego - dla tego ważna jest EDUKACJA i częste robienie BADAŃ w kierunku HIV przy ryzykownych zachowaniach lecz należy ich unikać. wtedy szanse na skuteczną terapię rosną i taka osoba ma szanse żyć, i realizować swe plany. Wink


Edytowane przez BoyGlass dnia 18-12-2013 14:03
Przede wszystkim promocja WIERNOŚCI! Z badań wynika, że geje są dobrze wyedukowani, ale ich wiedza nie przekłada się na mniejszą ilość zakażeń.

Popieram. Wierność. Chłopcy, bawić się tylko sprawdzonym sprzętem Wink

Po prostu, jeżeli ma się chęć na seks należy ZAWSZE stosować prezerwatywę podczas seksu analnego, i nie dopuszczać do wytrysku w jamie ustnej,trzeba również uważać na prejakulat, wtedy ryzyko prawie w ogóle nie występuje... Smile


Edytowane przez BoyGlass dnia 19-12-2013 19:14
Namawiać do abstynencji moim zdaniem jest absurdem, jak wiadomo pragnienie uprawiania seksu jest częścią natury człowieka, i chodź człowiek się będzie starał przez jakiś czas powstrzymać od seksu i tak po pewnym czasie "puszczą mu hamulce" więc jedynym sensownym zaleceniem jest używać prezerwatyw. prezerwatywa jak już pisałem daje dużą szanse bezpiecznego kontrolowanego seksu (95%) co nie oznacza że te 5% się zarazi czymś. jedynie trzeba ostrożnie się z prezerwatywą obchodzić i nie dopuścić do jej zsunięcia się, a pęknięcie prezerwatywy to jak wygrać milion w totolotka Wink dobrej marki prezerwatywy są testowane mechanicznie. Smile


Edytowane przez BoyGlass dnia 21-12-2013 18:02
Promowanie abstynencji nie jest wcale absurdalne. Niektórzy mogą w ten sposób uchronić się przed zakażeniem. A co do wierności to jak najbardziej należy ją promować. I właśnie wierność jest uznana obecnie jako najlepsza metoda profilaktyki chorób przenoszonych drogą płciową w różnych programach, także tych opracowanych przez ekspertów z WHO.


Rozumiem BoyGlass, że masz problemy z własnym popędem i nie potrafisz go kontrolować. Widzę tu ogromne pole do wzrostu jako homo sapiens, tym różnimy się od zwierząt, że mamy rozum i wolę, dzięki czemu w sposób rozumny podejmujemy wyzwania chociażby w kwestii naszego pożądania. JA w 100% zgadzam się z revilok. Wink Ponad to uważam, że HIV to bardzo poważna choroba. Pamiętajmy też o tym, że jedna osoba może być nosicielem i całe życie żyć w miarę normalnie, i jednocześnie AIDS zarażać partnerów seksualnych. Było kilka głośnych spraw, kiedy jakiś maniak po tym jak dowiedział się że jest nosicielem, wchodził w związki seksualne z wieloma w tym przypadku kobietami tylko po to, żeby się zemścić za swoją chorobę. Skąd masz pewność, że nie trafisz na takiego psychola?

ja dowiedziałem się że mam dodatek 13 czerwca tego roku nie powiem że jest mi łatwo z tym faktem ale najgorsze jest w tym wszystkim to że nie tylko przez puszczanie że tak to określę na prawo i lewo jest przyczyną zakażenia mnie to dotknęło w bardzo niemiły sposób. Ja zostałem zakażony w naszej kochanej służbie zdrowia

@ plushiv24 trzymaj się chłopie!

WHO mówi o epidemii i proponuje profilaktyczne stosowanie leków... Dobre wyjście dla koncernów farmaceutycznych, żeby sobie kasę nabijać na ruchających się jak króliki gejach.
http://natemat.pl...ania-lekow

Przeskocz do forum:

Użytkownicy sewisu:

Zarejestrowanych: 12099

Aktualnie zarejestrowanych online (2) :

Gości: 3